in , ,

KUBA i jej mobilny plener MUZEUM SAMOCHODÓW

Po krótkim zastoju spowodowanym koronawirusem Kuba ponownie przyciąga turystów z całego świata. I choć wielu myśli przede wszystkim o najstarszym rzemiośle świata, cygarach i rumie, wielu przychodzi po stare samochody.

Zdjęcie: Bojan Vrbnjak

Jedna z pierwszych rzeczy, które rzucają się w oczy po wejściu Hawana, więc kolorowe zabytkowe samochody, które wytyczają ulice stolicy Sześcian. Klasyczne samochody są tak samo kubańską ikoną jak ich cygaro, Rum in Che Guevara oraz entuzjazm turystów i mieszkańców. Ale dlaczego Kuba ma ich tak dużo stare samochody? Najlepiej zrobić mały research historia Przemysł samochodów zabytkowych na Kubie i dlaczego te zabytkowe samochody są tak ważne dla ich kultury na Kubie.

Opowieść o starożytnych klasyczne samochody na Kubie jest pełen znaczenia politycznego i historycznego. To czyni z nich klasycznych weteranów wspaniały dodatek miejskie krajobrazy Kuby i ich ważne kulturowe, a ostatnio także artefakt turystyczny. I również z tego powodu, moja żona i ja postanowiliśmy doświadczyć przejścia do 2023 roku w tym zakresie Karaibska wyspa, który jest uwięziony w systemie socjalistycznym i brakuje, choć z drugiej strony może Kuba jest pięknym krajem i właśnie z tego powodu warto go odwiedzić. Ludzie starają się namówić turystów do powrotu, ale czas płynie tam inaczej. Ale wróćmy do samochodów.

Turyści są podekscytowani, widząc Hawanę w tych starych amerykańskich samochodach, które są również bardzo jaskrawe - Zdjęcie: Bojan Vrbnjak

Kuba nigdy nie mieli przemysłu samochodowego, więc polegali wyłącznie na import samochodów. Med Wojna kubańsko-hiszpańsko-amerykańska był pierwszym samochodem sprowadzonym na Kubę, La Parisienne mało znanego francuskiego producenta w 1898 roku. Po przełomie wieków były jednak głównym dostawcą samochodów i części USA. Do 1919 roku była to Kuba największym importerem z Ameryki Łacińskiej amerykańskich samochodów i części oraz wśród krajów o największej liczbie pojazdów na mieszkańca na świecie. Sławny Forda T był wszechobecny na kubańskich ulicach, jak lubili go nazywać miejscowi sesja zdjęciowa, co oznacza hak. Nawet dzisiaj każdy kubański samochód, który jest brudny, nazywa się fotingo.

Tak wygląda kolumna weteranów wożących turystów po Hawanie - Fot. Bojan Vrbnjak

W pierwszej połowie 20. Wiek Kuba był używany jako droga testowa dla wielu amerykańskich producentów samochodów, co oznacza, że ​​samochody te były często dostępne wcześniej Kuba, zanim były dostępne dla kupujących w USA. Firmy takie jak Ford, Chevrolet, Cadillac, Chrysler in Pontiac ter Buick wysyłali swoje najnowsze modele do najbardziej wysuniętych na południe portów Stanów Zjednoczonych, więc ładunek Hawana przybył za kilka dni. Do 1956 roku Kuba miała ponad 140.000 XNUMX samochodów, z czego ok 90.000 XNUMX na ulicach Hawany.

Gabriel, właściciel Pontiaca z 1952 roku, którym z żoną zwiedzaliśmy Hawanę i który jako jeden z nielicznych miał lepsze głośniki, co było znane z muzyki w samochodzie - Fot.: Bojan Vrbnjak

Ale lata 1959 so rewolucja kubańska a embargo importowe i początek zimnej wojny spowodowały zmianę w przemyśle motoryzacyjnym wyspy. Kiedy starzy przyjaciele stali się wrogami, tak jest Fidel Castro wprowadzony embargo w sprawie importu samochodów amerykańskich i zagranicznych, co oznaczało, że na wyspę nie wolno było wjeżdżać żadnymi amerykańskimi samochodami. Embargo objęło nawet ok części samochodowe, co miało poważne konsekwencje dla Kubańscy właściciele te samochody. Ponieważ do kraju nie napływały żadne nowe samochody i nie było dostępnych części do naprawy, właściciele samochodów musieli dokonać wyboru: pozwolić ich samochody rdzewieją w garażu lub gdzie indziej, lub tak używać tych części, którymi dysponowali i sami przeprowadzają naprawy.

Wnętrze 70-letniego Pontiaca dzisiaj - Fot.: Bojan Vrbnjak

Ponieważ właściciele potrzebowali własnego samochody jako środek transportu lub utrzymanie rodziny, musieli zostać mechanikami i tworzyć innowacyjne metody konserwacji swoich samochodów, które każdy może zobaczyć na własne oczy. Niestety, nie mając z wiadomych przyczyn odpowiednich części zamiennych, zostali zmuszeni do wykonania naprawy i renowacje z częściami pochodzącymi z pojazdy rosyjskie i chińskie, zwłaszcza z tłumu chłopiec, Śledź in Geely'ego, które są dostępne do dziś. Na ulicach możemy zobaczyć szereg połatanych samochodów, często pomalowanych żywe kolory. Jednak ten ruchome muzeum zabytkowych samochodów na Kubie jest dziś przypomnieniem pomysłowości i rewolucyjnego ducha, który żyje w tym wyspiarskim kraju.

Widzimy tych weteranów nie tylko w Hawanie, ale także w innych miastach, a nawet w wioskach, ponieważ są oni dosłownie częścią dziedzictwa kulturowego tego wyspiarskiego kraju - Zdjęcie: Bojan Vrbnjak

Jest rok 2016 Raúl Castro, brat Fidela Castro, złagodził konieczność uzyskania pozwolenia na zakup zagranicznych samochodów i wreszcie zniósł zakaz importu amerykańskie samochody i części. Doprowadziło to do pojawienia się nowych samochodów na kubańskich drogach, choć nie tak wielu, jak oczekiwano. Wielu się zastanawiało, jeszcze inni się bali, czy on naprawdę to zrobi koniec klasycznych samochodów na Kubie. Ale nie ma strachu, bo póki jest miłość Kubańczyków do samochodów zabytkowych jest zakorzenione w ich kulturze i jest ważną częścią ich kultury przemysł turystyczny, jest jeszcze jeden powód, dla którego w przyszłości nadal będziemy widywać stare samochody na Kubie, a mianowicie cena nowych. Import nowych samochodów jest nadal ściśle regulowany, a ceny sprawiają, że nowe samochody są poza zasięgiem większości Kubańczyków. Kraj nadal ma monopol na sprzedaż samochodów, co oznacza, że ​​ceny są wysokie, wręcz astronomiczne. Dla porownania: Peugeot 508, co zwykle gdzieś kosztuje 30.000 USD, kosztuje niewiarygodnie na Kubie 262.000 XNUMX dolarów!!! A ponieważ przeciętny Kubańczyk zarabia ok 25 USD, to nie muszę iść dalej…

Inaczej jest możliwość ponownego sprowadzenia nowych samochodów na Kubę, ale kraj ma na to monopol i np. Łada na tym zdjęciu, choć nowa, kosztuje 50.000 XNUMX dolarów! – Zdjęcie: Bojan Vrbnjak

Mówią, że tak nie możesz odwiedzić Hawany, stolicy Kuby, bez odwiedzania jednego z wielu kolorowe staruszki. Dziś turyści dosłownie spieszą się, aby dokonać rezerwacji na jazdę tymi samochodami, głównie z kabriolety i tak, wracając myślami do przeszłości, patrzą na siebie zabytki Hawany. Moja żona i ja zrobiliśmy to sami i jeździliśmy przez dobrą godzinę po stolicy Kuby, aby czerwonym pontiakiem rok 1952, czyli w 70-letnim aucie, w którym oryginalny ośmiocylindrowy silnik nie buczał pod maską, a coś z jaka ciężarówka albo rosyjski samochód. Wewnątrz jednak mogłem zobaczyć na własne oczy dowód ich umiejętności i pomysłowość. Ale to wszystko w żaden sposób nie wpłynęło na atmosferę i uczucia, których doświadcza się w tych samochodach.

Oprócz czerpania przyjemności z jazdy tym oldtimerem, możesz także spędzić czas na jednej z piaszczystych plaż, gdzie turyści będą podziwiać Twój dotychczasowy pojazd - Fot.: Bojan Vrbnjak

Kierowcy tych samochodów, które Cię przewożą Hawana, starają się, abyś się dobrze bawił i uczył czegoś nowego i interesującego, ponieważ w ten sposób dostają więcej jakiś napiwek w dolarach lub euro. Nasz jest we wspomnianej czerwieni Pontiac przewieziony Gabriel, który oprócz własnego dowcipu i sympatii dostarczył również dynię tło muzyczne karaibskich rytmów i muzyki współczesnej, której autorzy pochodzą z ówczesnej Kuby wisienka na wierzchu ciasta doświadczenie. Niezapomniany. Z tego powodu powiem, że każdy ma jakiś cel odwiedzić Kubę i przeżyj to doświadczenie w zabytkowych samochodach, nie wahaj się. Poza tym będzie się też cieszył kolonialista in imperialistyczny architektura, cygara, rum in koktajle na cudownym piaszczyste plaże.

Galeria starych wyjadaczy na Kubie - fot. Bojan Vrbnjak

 

Dodaj odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. * Oznacza pole wymagane

Edycja stulecia Mustanga Carrolla Shelby'ego

MUSTANG z okazji 100. urodzin CARROLL SHELBY ze specjalnym modelem

Nowe BMW 5 Touring jest prezentowane jako RENDER