W czasach, gdy miłośnicy motoryzacji z niecierpliwością wyczekiwali nowego silnika rotacyjnego Mazdy, chiński producent Changan wyprzedził ich, wprowadzając na rynek własny model o oznaczeniu R05E.
Projekt, opracowany we współpracy z firmą AVL, specjalizującą się w mobilności, jest pierwszym wysokowydajnym silnikiem Wankla opracowanym w Chinach. Chociaż projekt ogłoszono w kwietniu, działający prototyp oficjalnie zaprezentowano w tym miesiącu, a produkcja seryjna planowana jest na 2027 rok. Co ciekawe, pomimo strategicznego partnerstwa Changan z Mazdą w Chinach (w zakresie pojazdów takich jak EZ-6), japońscy pionierzy technologii silników Wankla nie byli zaangażowani w prace rozwojowe, jak donoszą chińskie media.
Z technicznego punktu widzenia, R05E to nowoczesna interpretacja klasycznej konstrukcji, wykorzystująca odlewaną aluminiową obudowę i pojedynczy trójkątny wirnik. Changan zastosował powłokę Nano Diamond Composite (NDC) w celu zmniejszenia tarcia, co ma ograniczyć zużycie i straty energii, będące często piętą achillesową silników rotacyjnych. W obecnej specyfikacji silnik rozwija moc 53 kW (72 KM) przy 6.500 obr./min. Na pierwszy rzut oka wartości te mogą wydawać się skromne, ale firma zapewnia, że trwają już prace nad mocniejszą wersją, która zwiększy użyteczność układu napędowego.
Silnik ten nie jest jednak przeznaczony do kolejnego samochodu sportowego. Changan zamierza wykorzystać R05E w tzw. „ekonomii niskich wysokości” – do zasilania dronów, eVTOL-ów, a potencjalnie nawet samochodów latających operujących na wysokościach poniżej tysiąca metrów. Firma wybrała silnik rotacyjny zamiast silnika elektrycznego lub tłokowego głównie ze względu na lepszy stosunek mocy do masy, kompaktowość i cichą pracę. Wydaje się to opłacalnym posunięciem, ponieważ Chiny szacują, że do 2035 roku sektor ten może być wart prawie 465 miliardów euro.


